Jednak możliwe jest połączenie wymarzonego kierunku studiów z pasją życiową, im się udało, możesz być następny!

Mariusz Kobus

kobi2.jpg- wychowanek XI Liceum Ogólnokształcącego (części zespołu szkół sportowych)
- sprinter, koronna konkurencja - bieg na 110m przez płotki
osiągnięcia:
Indywidualne Halowe Mistrzostwo Polski,
Drużynowe Mistrzostwo Polski,
Drużynowe Akademickie Mistrzostwo Polski,
miejsce w kadrze Polski i w składzie na zawodach międzynarodowych

Kończąc liceum postanowiłem wybrać, inną niż przetarta przez koleżanki i kolegów sportowców, drogę i kontynuować edukację na uczelni o profilu innym niż sportowy.
Nieraz słyszałem, że gdzie indziej nie poradzę sobie jako osoba trenująca, jednak złożyłem dokumenty na Politechnice Gdańskiej. Perspektywa studiowania na tak elitarnej uczelni była czymś co niesamowicie działało na moją wyobraźnię.
i... nadal tu jestem :) To wystarczający dowód na to, że można połączyć studiowanie na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska z trudami codziennych treningów. Tyle pomocy i wyrozumiałości ile uzyskałem od władz wydziału, oraz wykładowców mogą pozazdrościć mi koledzy, którzy wybrali inne uczelnie. To również dzięki tej pomocy nadal mogę poprawiać swoje rekordy życiowe i być w czołówce najlepszych polskich płotkarzy.
To niezręczne pisać o swoich osiągnięciach, ale wiem, że warto jeśli dzięki temu podejmiecie kolejne w życiu sportowca wyzwanie i rozpoczniecie studia na wydziale który ja wybrałem.
Do zobaczenia!

Piotr Bociąg

bociag.jpg- wychowanek XI Liceum Ogólnokształcącego (części zespołu szkół sportowych)
- sprinter, koronna konkurencja - bieg na 400m, oraz 400m przez płotki osiągnięcia:
- Indywidualne Akademickie Wicemistrzostwo Polski na 400m
- Akademickie Wicemistrzostwo Polski w sztafecie 4x400m
- Drużynowe Mistrzostwo Polski
- Drużynowe Akademickie Mistrzostwo Polski
- Drużynowe Mistrzostwo Polski Politechnik

Marzenia o karierze lekkoatlety skłaniły mnie do złożenia papierów na Akademii Wychowania Fizycznego - uczelni, która była „tuz za płotem" liceum sportowego , którego jestem absolwentem. Stwierdziłem jednak, że ważniejsze jest dla mnie porządne wykształcenie, skierowałem wiec swoje kroki na Politechnikę Gdańską. Tutaj dowiedziałem się, ze Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska to wspaniała alternatywa dla studentów sportowców. Daje możliwość studiowania poważnego, bardzo przyszłościowego kierunku bez rezygnacji z wyczynowego trenowania.
Z początku trudno było pogodzić naukę z treningami, ale na szczęście znaczna większość prowadzących była bardzo wyrozumiała i pomocna w wielu ważnych dla mnie sprawach. Liczne wyjazdy na zawody, czy tez obozy spotykają się z ich zrozumieniem a to, że sami dopingują mnie do osiągania coraz to lepszych wyników jest wspaniałe i bardzo budujące.
Sport nie zwalnia z obowiązku uczenia się, a studia nie są łatwe, ale mój wydział daje mi możliwość ukończenia ich bez rezygnacji z kariery sprintera. Nie słyszałem, żeby gdziekolwiek indziej było tak duże skupisko tylu przychylnych wykładowców. Jeśli jesteście ambitni i chcecie coś osiągnąć w życiu, to miejsce jest stworzone dla Was.

Emilia Miszewska

img_1285c.jpg- Srebrna medalistka Mistrzostw Polski w Pływaniu - sztafeta 4*100m zmiennym oraz wielokrotna finalistka finałów A -Srebrna medalistka na 200m stylem motylkowym
- Brązowa na 100m stylem motylkowym
- Brązowa na 200m stylem zmiennym na zawodach Arena – Wettkampf w Bremę
- Złota medalistka na 100m stylem motylkowym
- Brązowa na 100m stylem klasycznym na zawodach Święta Pływania w Bremę
- Wielokrotna medalistka Akademickich Mistrzostwach Polski w konkurencjach indywidualnych i sztafetach łącznie w dorobku 7 medali

W życiu każdego z nas przychodzi czas na podjecie decyzji, od których będzie zależała nasza przyszłość. Sami najlepiej wiecie jak ważne jest nieograniczony dostęp do wiedzy i wsparcie w osiąganiu zamierzonych przez nas celów. Matura jest jednym z ważniejszych wydarzeń w życiu ucznia nie na darmo nazywana jest „Egzaminem Dojrzałości". Codzienny trud i ciężka praca na treningach i w szkole powinna procentować i przynosił coraz większe sukcesy. Niedopuszczalne jest, aby po opuszczeniu liceum i zdaniu matury musielibyśmy wybierać pomiędzy sportem a nauka.
Ja wybrałam drogę przemyślaną, zaplanowaną i przynoszącą satysfakcję i możliwość samorealizacji. Politechnika Gdańska wyszła na przeciw moim oczekiwaniom. Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska jest wydziałem z tradycjami zarówno naukowymi jak i sportowymi. Chciałam zdobyć potrzebną w zawodzie wiedze inżynierską, ale również dalej oddawać się mojej pasji, jaką jest pływanie dzięki Indywidualnemu Programowi Studiów. Jestem dumna, że trafiłam na Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska gdzie mam nadzieje spotkam się z wami, kolejnymi sportowcami w naszych szeregach.